Choć Lem wydaje się być postacią częściowo zapomnianą, ten wybitny twórca jest jednym z najczęściej tłumaczonych i najlepiej sprzedających się polskich pisarzy za granicą. Powodem takiego stanu rzeczy jest nie tylko jakość jego twórczości, ale też jego kulturowe znaczenie – o ile większość tekstów polskiej literatury wpłynęła głównie na polską kulturę, o tyle przełomowe idee Lema szybko stały się niezwykle popularne w międzynarodowej społeczności miłośników science fiction, przez co autor zyskał ogromne znaczenie, a nawet był podejrzewany o bycie… siatką komunistycznych agentów. Oto fascynująca historia Stanisława Lema!

Stanisław Lem – od socrealizmu, przez science fiction, po literackie eksperymenty

To, czym się wyróżnia twórczość Stanisława Lema, jest nie tylko doskonała umiejętność podejmowania trudnych wątków filozoficznych, ale też ogromna wszechstronność pisarza. Z początku zaczynał on mocno socrealistycznymi powieściami (“Człowiek z Marsa”, “Astronauci”), lecz wraz z upadkiem stalinizmu i odwilżą szybko usamodzielnił się i zerwał z komunistycznym dziedzictwem. Zaczął wówczas tworzyć przede wszystkim wysokiej jakości literaturę gatunkową utrzymaną w dwóch nurtach: satyryczno oraz poważnym. Utwory należące do pierwszego nurtu to m.in. charakteryzujące się lekkością i ironią “Dzienniki gwiazdowe”, “Bajki robotów” czy “Pamiętnik znaleziony w wannie”, natomiast ten drugi nurt składał się głównie z ciężkich powieści o charakterze refleksyjno-filozoficznym, czego przykładem może być “Solaris” oraz “Eden”. Lem był doskonałym futurologiem, który perfekcyjnie przewidział wiele urządzeń i trendów przyszłości, w tym telefony komórkowe czy ebooki. Uwielbiał także tematykę pierwszego kontaktu – to właśnie on jako pierwszy zauważył, że ludzkość być może nigdy nie będzie w stanie porozumieć się z obcymi.

Czy Stanisław Lem nigdy nie istniał?

Literacka wszechstronność Lema sprawiła, że autor szybko stał się jednym z najważniejszych światowych twórców SF, co nie umknęło uwagi innej sławy, Philipa K. Dicka. Amerykański pisarz, autor m.in. “Ubika” cierpiał wówczas na zaburzenia psychiczne. Stworzył on teorię spiskową, zgodnie z którą Stanisław Lem (https://www.taniaksiazka.pl/autor/stanislaw-lem) nigdy nie istniał, a jego prace były pisane przez komunistycznych agentów chcących zinfiltrować środowisko amerykańskich twórców SF. Oczywiście nikt nie dał Dickowi wiary, ale historia ta dodatkowo zapewniła Lemowi sławę, a on sam po latach śmiał się z jej absurdu. W ostatnich latach życia Lem wycofał się z tworzenia prozy i żył z pisania felietonów m.in. do “Gazety Wyborczej”. Jego teksty publicystyczne wydano w kilku zbiorach.

 

Ula